Wbudowany ślad węglowy i transformacja budownictwa
Budynki odpowiadają obecnie za 39% światowej emisji dwutlenku węgla związanej z energią. To wielkie wyzwanie, które stoi przed budownictwem. Jest wiele sposobów na to, w jaki sposób ograniczyć wpływ na środowisko. Aby to osiągnąć niezbędna jest zmiana myślenia i podejścia do kwestii związanych z budową, renowacją i rozbiórką budynków. Jak ważny jest w tym wszystkim ślad węglowy? Specjalnie dla Trendów Budowlanych sprawę komentuje Ewa Kosmala z Grupy Selena.
Podziel się
Ze wspomnianych 39% światowej emisji dwutlenku węgla związanej z energią, aż 28% pochodzi z emisji operacyjnych, z energii potrzebnej do ich ogrzewania, chłodzenia i zasilania, a pozostałe 11% z materiałów i konstrukcji. Zrównoważone budownictwo to koncept stosunkowy nowy, co tworzy wiele nieznanych dotychczas wyzwań, z którymi sektor musi sobie poradzić. Tak samo jak w przypadku energetyki, branża potrzebuje przejść transformację. Można zaryzykować stwierdzenie, że będzie to trudniejsze z uwagi na to, że budynki są wszechobecne i trudniej jest wytyczać drogę, którą budownictwo powinno podążać ze względu na brak scentralizowanej władzy nad firmami budowlanymi i zakładami produkcyjnymi.
“Aby osiągnąć neutralność klimatyczną, polski rynek budowlany musi przejść proces transformacji. Konieczna jest modyfikacja podejścia do produkcji materiałów, projektowania, procesu budowlanego oraz wykorzystywanych źródeł energii” - komentuje Ewa Kosmala, Grupa Selena.
Budownictwo w 2050 roku
W połowie stulecia, kiedy światowa populacja zbliża się do 10 miliardów, oczekuje się, że globalne zasoby budowlane podwoją się. Emisje dwutlenku węgla w budownictwie mogą odpowiadać nawet za połowę całego śladu węglowego nowych konstrukcji od teraz do 2050 roku. Grozi to niewątpliwie pochłonięciem dużej części przyjętego przez państwa budżetu węglowego.
“Wizja całkowitej dekarbonizacji zasobów budowlanych do 2050 r. wykracza poza kwestię operacyjnych emisji gazów cieplarnianych, na której skupiano się do tej pory. Nareszcie zwrócono uwagę na wbudowany ślad węglowy” - zaznacza Ewa Kosmala.
Ewa Kosmala wskazuje, że budynki są ważnym bankiem materiałów, w których przez wiele dziesięcioleci deponuje się zasoby, a sposób ich projektowania ma duży wpływ na emisje w całym cyklu życia, zarówno w budynkach nowych, jak i poddawanych renowacji. Kluczem do wyznaczania celów w transformacji budownictwa powinien być ślad węglowy.
“Trzeba zatem stopniowo uwzględniać emisje w całym cyklu życia budynków, zaczynając od nowo projektowanych, w których łatwiej jest uwzględnić wbudowany ślad węglowy” - twierdzi Ewa Kosmala, Grupa Selena.
- Zobacz również: Ślad węglowy wyrobów budowlanych i budynków, jako istotny element polityk zielonej transformacji
Budownictwo zrównoważone - CELE
World Green Building Council stawia odważne i ambitne cele przed europejskim budownictwem. Organizacja jest liderem w Europie, jeśli chodzi o wdrażanie pojęcia śladu węglowego w sektorze budowlanym. Oto cele proponowane przez WorldGBC:
- do 2030 roku wszystkie nowe budynki, infrastruktura i renowacje będą miały co najmniej 40% mniej dwutlenku węgla, przy znacznej redukcji emisji z góry, a wszystkie nowe budynki będą miały zerową emisję netto.
- do 2050 roku nowe budynki, infrastruktura i renowacje będą charakteryzować się zerową emisją węgla netto, a wszystkie budynki, w tym budynki istniejące, muszą charakteryzować się zerową emisją emisyjną netto.
Ekologiczne materiały zmniejszą wbudowany ślad węglowy
Dotychczas większość działań koncentrowało się głównie na redukcji tzw. operacyjnego śladu węglowego. Polega to na obliczaniu emisji CO2 spowodowanych użytkowaniem budynków - ogrzewaniem, chłodzeniem, przygotowaniem ciepłej wody użytkowej, korzystaniem z urządzeń. W ostatnim czasie rozwija się także zrównoważone podejście do materiałów, technologii i kwestii rozbiórkowych.
“Wraz z rozwojem technologii pozwalających na zmniejszanie energochłonności budynków w trakcie ich eksploatacji, rośnie właśnie znaczenie wbudowanego śladu węglowego, który obecnie jest często marginalizowany” - twierdzi Ewa Kosmala.
Coraz więcej mówi się o ekologicznych materiałach, biodegradowalnych lub recyklingowalnych. Używanie materiałów przyjaznych dla środowiska jest niezwykle korzystne na dłuższą metę. Budowa zielonego domu znacznie ogranicza emisję dwutlenku węgla i oszczędza energię, co przekłada się na oszczędności na rachunkach za energię.
Przyszłość budownictwa to z pewnością ekologiczne materiały budowlane. Proces produkcji niektórych materiałów pozwala na przechowanie dwutlenku węgla w nich przez długie lata. Taką zdolność mają m.in. materiały biologiczne jak drewno. Istnieją także sposoby na lokalizowanie CO2 np. w ekologicznym cemencie. Pole do popisu jest znaczne. W aktualnych realiach jest to nisza, która zyska olbrzymią popularność w niedalekiej przyszłości.
Źródła: Trendy Budowlane, Grupa Selena. WorldGBC.