Deficyt terenów pod rozwój budownictwa mieszkaniowego. Wywłaszczenie rozwiązaniem?

Ministerstwo Rozwoju i Technologii nie wyklucza, że może zaproponować zmiany legislacyjne, które ułatwiłyby rozwój budownictwa komunalnego i społecznego w Polsce. Pomysłem może być wywłaszczenie zapomnianych nieruchomości, które mogłyby być podstawą inwestycji. Eksperci wskazują, że pomysł jest dobry, ale musiałby być wdrażany w drodze wyjątku.

Zdjęcie autora: Redakcja Termomodernizacja
Zdjęcie autora: Redakcja Termomodernizacja

Redakcja Termomodernizacja

Wydawcą portalu jest GLOBEnergia Sp. z o.o.

Podziel się

Posłanka Hanna Gill-Piątek zwróciła się z interpelacją (nr 34119) w sprawie nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami w zakresie doprecyzowania celu publicznego, jakim jest komunalne i społeczne budownictwo mieszkaniowe. Posłanka zauważa, że jednym z największych problemów gmin związanych ze zwiększaniem zasobu komunalnego i społecznego jest kwestia doprecyzowania w ustawie o gospodarce nieruchomościami wywłaszczenia na cel publiczny, jakim jest budownictwo komunalne i społeczne mieszkań. Eksperci wskazują, że możliwości samorządu w zakresie gminnego czy społecznego budownictwa mieszkaniowego powinny zostać uzupełnione o możliwość wywłaszczenia nieruchomości na ten cel. Podobne mechanizmy już istnieją w polskim prawie w ustawie o planowaniu przestrzennym, jak i w ustawie o rewitalizacji.

“Może to znacząco przyspieszyć inwestycje mieszkaniowe w ramach Krajowego Planu Odbudowy i być ważnym instrumentem polityki mieszkaniowej realizowanej przez samorządy jak i Krajowy Zasób Nieruchomości realizujący program Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych. W każdej gminie są pustostany, parcele z nieuregulowanym od lat stanem prawnym, często też zapomniane nieruchomości, które są świetnie zlokalizowane, uzbrojone w media, a niewykorzystane od lat” – argumentuje posłanka.

Niewykluczone zmiany legislacyjne

Na pismo odpowiedziała wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk. Wskazała, że resort nie wyklucza zmian legislacyjnych, które umożliwią wywłaszczenie na potrzeby budownictwa komunalnego i społecznego. Sprawa ma być przeanalizowana przez rząd, a resort ma wystąpić do samorządów o opinię, jako beneficjentów rozwiązania. 

W ocenie resortu, w kontekście realizacji komunalnego i społecznego budownictwa mieszkaniowego trudno mówić o braku możliwości realizacji przedsięwzięcia w sposób inny niż poprzez odjęcie prawa do gruntu lub o braku możliwości nabycia gruntów przez samorządy w drodze umowy.

“Budownictwo mieszkaniowe, w odróżnieniu od inwestycji liniowych nie musi bowiem być zlokalizowane w ściśle określonej lokalizacji. Jest wysoce prawdopodobne, że ustalenie, czy dana nieruchomość będzie niezbędna do realizacji wnioskowanego celu byłoby przedmiotem licznych sporów” – czytamy w interpelacji.

W ocenie resortu inwestycji i technologii inwestycje mieszkaniowe, nawet te tworzące zasób publiczny dla osób potrzebujących wsparcia, mogą być realizowane bez potrzeby podejmowania działań zmierzających do ograniczenia lub pozbawienia praw do gruntów, które generują dodatkowe koszty dla podmiotów publicznych, na rzecz których następuje wywłaszczenie.

Jak zauważa inżynier Mariusz Okuń z Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa w komentarzu dla Dziennika Gazeta Prawna, wywłaszczenie nieruchomości to środek ostateczny. Jednak, jego zdaniem, jak czytamy na łamach DGP,  „uwzględniając obecny głód mieszkań komunalnych i społecznych, należałoby rozważyć w trybie ekstraordynaryjnym działania zmierzające do usankcjonowania tego typu procedury.”. 

Źródło: Sejm, Dziennik Gazeta Prawna.

Zobacz również

Ostatnio dodane