7 mln Polaków bez węgla na zimę! Najnowsze badanie CBOS

14 września Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) opublikowało wyniki sierpniowego sondażu pn. "Polacy wobec kryzysu energetycznego". Według niego aż 40% Polaków nie ma zapasów węgla na zimę. Z kolei Anna Moskwa dzień później przedstawiła zalecenia Ministerstwa Klimatu i Środowisko, aby wstrzymać się z dużymi zakupami węgla. Czy węgla nam braknie?

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec
Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor TERMOMODERNIZACJA.PL

Podziel się

Jeden z regionalnych szefów “Solidarności” twierdzi, że Polsce zabraknie od 2,5 do 3 mln ton węgla. Czy zalecenia minister Anny Moskwy mają coś wspólnego z pogarszającą się dostępnością węgla opałowego? 

CBOS: 40% Polaków bez węgla na zimę!

Zgodnie z danymi CBOS aż 46% Polaków wykorzystuje do ogrzewania swój własny piec lub kocioł na węgiel. Wynika z tego, że dla ok. 17,5 mln osób w Polsce jest to główne źródło ogrzewania. Z uwagi na charakter ogrzewania węglowego, wszyscy użytkownicy źródła ciepła spalającego węgiel muszą w pewnej części go magazynować. Jak się okazuje prawie nikt w Polsce nie ma obecnie węgla na cały sezon grzewczy.

Aż 40% respondentów zadeklarowało zupełny brak zapasów na nadchodzącą zimę. Kolejne 35% ma niewielkie zapasy, co łącznie sugeruje, że 75% ogrzewających węglem praktycznie nie ma legalnego paliwa, aby się ogrzać zimą. Tylko 9% deklaruje, że wystarczy mu węgla na cały sezon grzewczy, 15% twierdzi, że ma spore zapasy, ale niewystarczające na cały sezon.

Czy przetrwamy tę zimę?

W sierpniu zatem aż 90% Polaków nie miała odpowiedniej ilości węgla, aby przetrwać zimę. Uwzględniając liczbę użytkowników źródeł węglowych jest to ponad 15,5 mln Polaków. Jest to liczba aż abstrakcyjna. Co gorsza, 7 mln Polaków nie miało tego węgla w ogóle, a do sezonu grzewczego pozostało mniej więcej półtora miesiąca.

Coraz częściej nie mówi się o kupowaniu węgla, a o jego zdobywaniu. Ceny węgla są wysokie, dostępność niska - czy ogrzewający węglem będa mogli go pozyskać?

Podążając za danymi CBOS 79% użytkowników źródeł węglowych oceniło, że ich gospodarstwa domowe będą miały problemy z zaopatrzeniem w ten surowiec na nadchodzący sezon. Najczęściej (46%) obawy te dotyczą zarówno braku węgla na rynku, jak i zbyt wysokich jego cen. Kolejne 22% za powód tylko cenę, a 11% zadeklarowało, że to dostępność nie umożliwi im zaopatrzenia się w węgiel.

Węgiel i rządowe działania

Szefowa MKiŚ Anna Moskwa oświadczyła, że węgla, gazu, pelletu i gazu nie zabraknie. Stoi to w opozycji do ostatniej wypowiedzi Dominika Kolorza, szefa śląsko-dąbrowskiej “Solidarności”, który otwarcie mówi o tym, że Polsce nie wystarczy węgla, nawet łącznie z tym importowanym. Więcej na ten temat w artykule W Polsce zabraknie 3 mln ton węgla opałowego?

“Trzeba się tylko uzbroić w cierpliwość, bo ten węgiel sukcesywnie będzie się pojawiał” - deklaruje Anna Moskwa.

Wiara w te zapewnienia to kwestia indywidualna, nie można jednak w 100% założyć, że dla wszystkich tego węgla wystarczy. Części z nas może po prostu na niego nie stać. Nawet 3 tys. zł w ramach dodatku węglowego przy obecnych cenach wystarczy na zakup 1 tony. Tyle węgla to średnio 1 do 1,5 miesiąca zapewnionego ogrzewania. Natomiast Anna Moskwa ostrzegła, że węgiel z importu będzie jeszcze droższy, co dodatkowo utrudni niektórym zakup paliwa.

Sytuacja jest rozwojowa, a o kolejnych zdarzeniach na rynku paliw grzewczych będziemy informować na bieżąco.

Źródło: PAP, CBOS.

Zobacz również

Ostatnio dodane