Zmowa cenowa między składami powodem wysokich węgla? Kontrola UOKiK

Kończący się 2022 rok przyprawił o niemały ból głowy użytkowników kotłów na węgiel. Dla osób przyzwyczajonych do ponoszenia kosztów węgla poniżej 1 tys. zł za tonę kwoty rzędu 4 tys. zł były wręcz absurdalnie wysokie. Postronni obserwatorzy również byli niemniej zdziwieni. W efekcie rząd wprowadził mechanizmy mające odciążyć posiadaczy węglowych źródeł ciepła. Nie każdy jednak grał uczciwie. Sprawa jest na tyle kontrowersyjna, że sprawą ponownie postanowił zająć się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Okazuje się, że powodem wysokich cen mogła być zmowa cenowa.

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec
Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor TERMOMODERNIZACJA.PL
zmowa cenowa na składach węgla!

Podziel się

Koszt rzędu 3-4 tys. zł za tonę węgla to dla wielu Polaków bariera finansowa, która uniemożliwiłaby zapewnienie opału na nadchodzący sezon grzewczy. Nic więc dziwnego, że rząd postanowił wprowadzić dodatek węglowy i zapewnić zakup węgla na preferencyjnych warunkach. Czy jednak mógł to zrobić lepiej? Niejednokrotnie pisaliśmy, że te mechanizmy nie były pozbawione wad. Szczegóły w artykule Część Polaków zapłaci za węgiel mniej niż w poprzednich latach – absurdy rządowych decyzji

Wyższe ceny wynikały m.in. z wprowadzenia embarga na import węgla z Rosji, co stworzyło niedobory surowca, które następnie także w sposób nieprzemyślany zaspokajano importem m.in. z Kolumbii, czy Indonezji.

Zmowa cenowa - są pierwsze oskarżenia

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny poinformował, że wszczął postępowanie antymonopolowe przeciwko spółce Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Atex. Istnieją przesłanki, że przedsiębiorca mógł narzucać swoim partnerom handlowym ceny, po których odsprzedawali oni węgiel. W końcowym rozrachunku dystrybutorzy współpracujący z spółką nie mogli sprzedawać konsumentom opału taniej niż po określonych z góry cenach. Co więcej, UOKiK ma posiadać dowody na to, że przy sprzedaży opału mogło dojść do niedozwolonego ustalania cen.

“Nasze zastrzeżenia budzi fakt, że Atex może narzucać dystrybutorom ceny, po których sprzedają węgiel. W sytuacji, gdy są oni niezależnymi przedsiębiorcami, powinni zachować swobodę kształtowania cen” - wyjaśnia Tomasz Chróstny.

Co to za spółka i co wzbudziło podejrzenia?

UOKiK informuje w komunikacie, że badana spółka zajmuje się głównie importem, dystrybucją oraz hurtową i detaliczną sprzedażą węgla kamiennego m.in. ekogroszku, ekomiału i koksu, a także pelletu drzewnego. Produkty sprzedawano poprzez sieć współpracowników, którzy prowadzą składy węgla w ośmiu województwach Polski. Ci właśnie współpracownicy mieli sprzedawać węgiel po cenach, które Atex im narzucił.

“Podejrzenie budzi jednak to, że w tym przypadku ta forma współpracy może wykraczać poza dopuszczalne z punktu widzenia prawa konkurencji ramy pośrednictwa w obrocie handlowym i stanowić metodę na ograniczenie faktycznie niezależnym dystrybutorom swobody kształtowania swojej polityki cenowej” – podaje UOKiK w komunikacie.

Według wstępnych ustaleń Urzędu pośrednicy mogli być pozbawieni możliwości zaoferowania potencjalnym klientom zakupu tańszego opału. Kontrahenci zobowiązani są sprzedawać opał, którego asortyment i cena określone są w załączniku do umowy o współpracy. Za porozumienie ograniczające konkurencję, spółce Atex grozi kara w wysokości do 10% rocznego obrotu.

Październikowa kontrola na składach węgla

Warto zaznaczyć, że wyniki kontroli z października było zgoła odmienne. UOKiK w opublikowanym 25 października 2022 roku przedstawił wyniki kontroli na składach węgla. Okazało się wówczas, że to utrata źródeł dostaw oraz wysokie koszty zakupu są głównymi przyczynami wysokich cen. Tym tłumaczono także niedobory węgla w składach. Nie odnotowano przypadków zmowy cenowej pomiędzy sprzedawcami, a także sytuacji, w których to składy miałyby magazynować węgiel, aby generować nadprogramowe zyski, wykorzystując kryzys energetyczny jako pretekst ku temu. W tamtym czasie tę kwestię również uznawano jako możliwy powód astronomicznie wysokich cen węgla.

Źródło: UOKiK.

Zobacz również

Ostatnio dodane