Wzrasta wartość produkcji budowlano-montażowej w Polsce, ale prognozy nie są optymistyczne
Według wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego, produkcja budowlano-montażowa zrealizowana w czerwcu w Polsce była wyższa o 5,9 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku oraz wyższa o 5,3 proc. w stosunku do maja 2022 roku.
Podziel się
Sektor budowlano-montażowy obejmuje działalność uczestników rynku, polegającą na wznoszeniu budynków i budowli począwszy od przygotowania terenu przez zróżnicowany zakres robót ziemnych, fundamentowych wykonywanie elementów nośnych, przegród budowlanych, układanie i pokrywanie dachów do robót montażowych, instalacyjnych i wykończeniowych.
Dane przedstawione przez GUS obejmują przedsiębiorstwa budowlane w Polsce o liczbie pracujących powyżej 9 osób. Jak czytamy w danych GUS, w czerwcu 2022 roku zwiększenie wartości produkcji budowlano-montażowej o 15,2 proc. odnotowano w skali roku dla przedsiębiorstw zajmujących się budową budynków oraz o 5,0 proc. wśród jednostek specjalizujących się we wznoszeniu obiektów inżynierii lądowej i wodnej. W podmiotach realizujących roboty budowlane i specjalistyczne zaobserwowano spadek o 3,1 proc.
Dynamika produkcji budowlano-montażowej w czerwcu (w cenach stałych), w porównaniu do przeciętnej miesięcznej wartości z roku 2015, wyniosła 134,1. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, produkcja budowlano-montażowa ukształtowała się na poziomie wyższym o 6,7 proc.w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku oraz o 3,5 proc. niższym w porównaniu z majem 2022 rok. Ogólną dynamikę produkcji budowlano-montażowej od 2018 roku przedstawia poniższa grafika.
Źródło: GUS.
Zwiększenie wartości prac budowlano-montażowych, w porównaniu do maja 2022 roku, nastąpiło w szczególności wśród przedsiębiorstw zajmujących się budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej – o 14,4 proc. oraz wykonujących roboty budowlane specjalistyczne – o 1,5 proc., natomiast zmniejszenie o 1,7 proc. w jednostkach specjalizujących się w budowie budynków.
W okresie pierwszego półrocza bieżącego roku, sprzedaż prac budowlano-montażowych wzrosła w skali roku we wszystkich działach budownictwa. W podmiotach realizujących prace z zakresu budowy budynków – o 24,6 proc., specjalizujących się we wznoszeniu obiektów inżynierii lądowej i wodnej – o 5,9 proc. oraz wykonujących roboty budowlane specjalistyczne – również o 5,9 proc.
Produkcja budowlano-montażowa obejmująca roboty inwestycyjne w czerwcu br. była niższa niż przed rokiem o 2,5 proc. (w 2021 r. wzrost o 4,5 proc.), natomiast dla prac o charakterze remontowym zwiększyła się o 20,1 proc. (w 2021 r. wzrost o 4,5 proc.). W okresie pierwszego półrocza 2022 roku, w odniesieniu do tego samego okresu poprzedniego roku, wystąpił wzrost wartości robót inwestycyjnych o 6,5 proc. (w 2021 r. spadek o 6,9 proc.) oraz remontowych o 20,6 proc. (w 2021 r. wzrost o 4,4 proc.).
“Pomimo wzrostu niektórych wskaźników charakteryzujących branże budowlaną należy się spodziewać, że w kolejnych miesiącach ten trend będzie się odwracał. Budownictwo wyraźnie hamuje. Widać to w zasadzie we wszystkich wskaźnikach podawanych przez GUS. Odnotowywane wzrosty są tylko tam, gdzie specyfika danego przedsięwzięcia nakazuje go dokończyć na przykład w budownictwie mieszkaniowym.” - komentuje Jarosław Guzal, redaktor naczelny serwisów budowlanych w redakcji GLOBENERGIA.
Ekspert dodaje również, że coraz gorzej radzą sobie firmy zajmujące się inżynierią lądową i wodną oraz przedsiębiorstwa specjalistyczne.
“Wynika to z tego, że coraz mniej rozpoczynanych jest inwestycji infrastrukturalnych, które obecnie nie są tak mocno wspierane ze środków UE jak to miało miejsce w latach ubiegłych.” - dodaje.
Aktualnie realia są takie, że coraz więcej inwestycji jest wstrzymywanych. Tworzą się coraz większe zatory płatnicze. Ci którzy planowali podjęcie jakichkolwiek prac budowlanych odkładają te plany na później. Jarosław Guzal informuje również, że według relacji producentów materiałów budowlanych pierwsze tygodnie lata są bardzo bolesne dla nich. Liczba zamówień drastycznie spada w okresie, kiedy zwykle można było liczyć na dobrą koniunkturę.
Źródło: GUS.