Wzrasta rola audytów energetycznych, ale trzeba je uwspółcześnić 

Na rynku termomodernizacji ostatnio dużo się dzieje. Nowelizacja ustawy o zmianie niektórych ustaw wspierających poprawę warunków mieszkaniowych, czy nowa odsłona Programu „Czyste Powietrze” 3.0 dają nowe możliwości dla renowacji. Poza aspektami związanymi ze wsparciem finansowym zmienia się wyraźnie podejście do termomodernizacji. Wzrasta rola audytu energetycznego.

Zdjęcie autora: Jarosław Guzal
Zdjęcie autora: Jarosław Guzal

Jarosław Guzal

Redaktor naczelny TERMOMODERNIZACJA.PL

Podziel się


Czy to jak sporządzamy audyt energetyczny, idzie w parze z postępem z jakim mamy do czynienia obecnie w budownictwie? Czy audytorzy energetyczni są przygotowani na powszechną termomodernizacje polskich zasobów budowlanych, która nas niechybnie czeka?

Audyt energetyczny coraz bardziej obowiązkowy 

Nowe podejście do termomodernizacji wskazuję jasno, że aby była ona skuteczna należy wykonać szereg prac, które po ich wykonaniu mają dać realne ograniczenie kosztów utrzymania budynku. To wszystko najlepiej należy poprzedzić zrobieniem audytu energetycznego, który zawiera konkretne zalecenia co trzeba zrobić w ramach prac modernizacyjnych. Ten model działania jest obecnie najbardziej dotowany w ramach budownictwa jednorodzinnego i wielorodzinnego. Jednak nie zawsze tak było. Na przykład jeszcze niedawno w Programie ‘Czyste Powietrze” finansowanie było głównie skierowane na wymianę starego źródła ciepła. Kwestie ocieplania domu, wymiany stolarki, wentylacji itd. rozpatrywano tylko wówczas, kiedy inwestor posiadał wymieniony kocioł na nowy. W całym tym procesie audyt energetyczny nie był też zwykle wykonywany, bo nie był wymagany.

Nowe przepisy zdecydowanie wymagają od inwestora zlecenia wykonania audytu energetycznego. Na ten cel w Programie „Czyste Powietrze” można otrzymać z tego tytułu 1200 zł, jako zwrot kosztów za sporządzenie tego dokumentu. Tak więc warto odnotować tu zmianę w podejściu do tego zagadnienia. Obecnie zrobienie audytu energetycznego jest wymagane przed podjęciem kompleksowej termomodernizacji. Dlatego niezwykle istotne w tym procesie jest to, aby były one zrobione dobrze, bo od ich jakości wykonania będzie zależało powodzenie powszechnej termomodernizacji. Błędy powstałe na tym etapie są zwykle bardzo kosztowne.

Co reguluje robienie audytów energetycznych? 

Przepisów które, regulują proces sporządzania audytów energetycznych jest kilka. Między innymi jest ustawa o efektywności energetycznej, ustawa o charakterystyce energetycznej budynków, ustawa o wspieraniu termomodernizacji i remontów. Jest wreszcie w pewnym zakresie Prawo Budowlane i rozporządzenia takie jak na przykład Warunki Techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Obecnie audytorzy sporządzają audyty dla domów jednorodzinnych, wielorodzinnych, dla obiektów użyteczności publicznej. Są też wykonywane audyty dla przedsiębiorstw. Podwaliny pod to wszystko stworzono w latach 90-tych ubiegłego wieku. Od tego czasu wprowadzano w ten stan prawny szereg nowelizacji ale nie były to zmiany mocno wpływające na proces sporządzania audytów energetycznych. Czy to w budownictwie, czy w dziedzinie różnego rodzaju instalacji w ciągu ostatnich lat dokonała się rewolucja technologiczna obejmująca kwestie ogrzewania, pozyskiwania energii, wentylacji, klimatyzacji, automatyki itd. W tym sektorze zmiany zachodzą wręcz na naszych oczach i naprawdę jeszcze wiele jest przed nami.

Co należy zmienić w audytach energetycznych? 

Czy w takim razie to jak robimy audyty energetyczne idzie w parze z tym postępem. Według Andrzeja Wiszniewskiego prezesa Narodowej Agencji Poszanowania Energii na pewno jest co najmniej kilka kwestii, które wymagają szybkich zmian w regulacjach. Ekspert wskazuje jako przykład trzy kwestie. 

- Przede wszystkim sposób wyliczania oszczędności w audytach. Jest on opisany w rozporządzeniu w sprawie zakresu i formy audytu energetycznego, w ramach Funduszu Termomodernizacji i Remontów, który realizuje inwestycje w na przykład w budownictwo wielorodzinne. Obowiązuje tam procedura uproszczona. Stworzona została ponad 20 lat temu, kiedy się rodziła idea termomodernizacji w Polsce i nie brała pod uwagę możliwości zastosowania niektórych technologii, powszechnie dostępnych współcześnie. W międzyczasie kolejne jej nowelizacje znosiły te mankamenty lecz środowisko audytorów niechętnie z nich korzysta  - ocenia ekspert podając za przykład powszechnie stosowany bardzo uproszczony sposób planowania przedsięwzięć oraz określania oszczędności  związanych z modernizacją systemu wentylacji. 

Nie da się obecnie realizować standardu budynku bezemisyjnego bez modernizacji wentylacji przynajmniej  z częściowym odzyskiem ciepła. Kolejna kwestia, na którą powołuję się Wiszniewski to jest ciepła woda. Jest to kwestia o tyle istotna, że  przedsięwzięcia modernizacji instalacji ciepłej wody nie są uwzględniane w ogromnej większości audytów energetycznych. 

- Obecnie obowiązujące procedury obliczeniowe nie pozwalają w sposób przejrzysty wykazać oszczędności na przykład związanych ze stosowaniem rozwiązań ograniczających zużycie wody  - ocenia ekspert.

Kolejna sprawa wymieniona przez prezesa NAPE to uwzględnianie  sposobu użytkowania czy zarządzania energią w budynku.

-  Tu poza możliwością zarządzania osłabieniem lub przerwą nocną i regulacją pogodową nie mamy zbyt wiele możliwości. Nie ma za bardzo opcji wykorzystania tego wszystkiego co nam oferuje współczesna automatyka w zakresie zarządzania zużyciem energii w budynku - dowiadujemy się od eksperta.

Tych obszarów do zmian jest jeszcze więcej, Cały szereg zagadnień wymaga analizy i korekty. Teoretycznie można to zrobić szybko i sprawnie. Według Andrzeja Wiszniewskiego jest na to prosty sposób. 

Prezes NAPE tłumaczy, że w chwili obecnej prace związane z nowelizacją rozporządzenia w sprawie metodologii wyznaczania charakterystyki energetycznej budynków są bardzo zaawansowane i wg opinii przedstawiciela Ministerstwa Rozwoju i Technologii zaprezentowanej w październiku 2022, podczas ostatniego Forum Termomodernizacji wejdą w życie w drugiej połowie br. Zaproponowana w nowelizacji metodologia uwzględnia zapisy Dyrektywy EPBD z 2018, większość propozycji zawartych w projekcie jej nowelizacji oraz regulacje zawarte w pakiecie około dyrektywowych norm CEN serii 52000 i usuwa wszystkie wspomniana wcześniej niedostatki obecnie obowiązującej procedury. 

- Najprościej by było gdyby zaimplementować nowelizowaną procedurę obliczania charakterystyki energetycznej do obliczania oszczędności w audycie energetycznym jako obowiązkową. To nie wymaga specjalnych zabiegów i jest to tylko kwestia nowelizacji odpowiedniego rozporządzenia - podsumowuje Wiszniewski.

Można zrobić audyt źle, ale jednocześnie w zgodzie z przepisami

I tu dotykamy kolejnego problemu.  Otóż obecny system robienia audytów energetycznych powinien funkcjonować w synergii z systemem sporządzania świadectw energetycznych budynku. Te dwie pokrewne dziedziny określania informacji o budynku powinny być spięte w jednym systemie. Te dokumenty ponadto, należy „zdigitalizować’, aby były widoczne i dostępne dla zainteresowanych. W tym roku zapowiadane są zmiany w przepisach w zakresie charakterystyki energetycznej budynku. Podobno Ministerstwo Rozwoju i Technologii ma na stole projekt przepisów spinających jeszcze bardziej procesy tworzenia audytu i charakterystyki  energetycznej. W mojej ocenie zapewne tak się musi stać i w tym kierunku pójdą regulację. Nic innego i lepszego nikt tu nie wymyśli. 

Bardzo ważne, aby w perspektywie powszechnej termomodernizacji zasobów budowlanych w Polsce pochylić się na tym w jaki sposób sporządzamy audyty energetyczne. Warto przyjrzeć się czy osoby, które wydają te dokumenty nie potrzebują systemowego wsparcia w na przykład samokształcenia w zakresie nowych możliwości jakie nam daje współczesne budownictwo. Dziś audyty, jak twierdzi Andrzej Wiszniewski dają przeróżne „możliwości”.

- Jak audytor chce zrobić dobrze audyt to zrobi. Istnieje też możliwość, że można zrobić audyt źle, ale jednocześnie w zgodzie z przepisami. Jest tu możliwość żonglowania różnymi parametrami.  Weryfikacja prawidłowości wykonania audytów nie zawsze jest wymagana i często nieskuteczna, a niestety zdarzają się drastycznie złe audyty - podsumowuje Wiszniewski. 

Temat audytów w ciągu ostatnich tygodni poruszałem z wieloma osobami. Zdecydowana większość opinii tu wygłaszanych dotyczyła konieczności zmian, jakie należy wprowadzić w tej dziedzinie. Nie należy tu robić żadnego trzęsienia ziemi, a jedynie dostosować do współczesnych realiów budownictwa. Ważne, aby robić dobrze audyty energetyczne i aby przepisy regulujące te kwestie wspierały nas wszystkich w tym dążeniu. Przy okazji warto pochylić się nad samymi audytorami energetycznymi. Warto pomyśleć, czy ta grupa osób na co dzień zajmująca się tworzeniem tych dokumentów nie wymaga systemowego wsparcia w zakresie kształcenia, szkoleń, narzędzi itd. Świat idzie bardzo do przodu w zakresie szeroko pojętej efektywności energetycznej i warto iść razem z tym postępem. 

Zobacz również

Ostatnio dodane