Rośnie liczba budynków na świecie, ale ich energochłonność spada
Budownictwo spełniające normy środowiskowe cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Nic więc dziwnego, że pomimo wzrostu budynków w skali światowej, ich energochłonność stopniowo spada. Spadki odnotowuje się także w emisjach dwutlenku węgla (CO2). Tak optymistyczne dane „kosztują”, bowiem jest to rezultat znacznych inwestycji. Czynsze w certyfikowanych budynkach są wyższe, za to rachunki niższe – wskazuje Paweł Kotlarski, dyrektor w dziale zarządzania nieruchomościami w CBRE.
Podziel się
Z raportu UNFCCC 2021 wynika, że w ciągu ostatnich 5 lat liczba budynków na świecie wzrosła o 10 proc. Powierzchnia brutto budynków zwiększyła się z poziomu 224 mln mkw. w 2015 roku do 246 mln mkw. w pandemicznym 2020 roku.
W tym samym czasie (2015-2020) emisja dwutlenku węgla w segmencie budownictwa spadła o 17,2 proc., a energochłonność o 5,7 proc. Rosnąca powierzchnia nieruchomości nie idzie w parze z wyższym negatywnym wpływem na środowisko – zauważają eksperci firmy doradczej CBRE. Jest to efekt większej świadomości na temat problemów środowiska i klimatu.
Zwiększyła się też znacząco liczba państw, które posiadają kodeksy energetyczne – o 30,6 proc., czyli z 62 państw w 2015 roku do 81 w 2020 roku.
Budynki, które spełniają normy środowiskowe, cieszą się rosnącym zainteresowaniem, bo są zgodne ze strategiami firm z zakresu ESG. Z raportu CBRE „Global Investor Intentions Survey 2021” wynika, że 60 proc. przedstawicieli firm uwzględnia czynniki ESG w swoich strategiach.
Ekologia kosztuje, ale to się opłaca
- Czynsze w certyfikowanych budynkach są wyższe, za to rachunki niższe – zauważa Paweł Kotlarski, dyrektor w dziale zarządzania nieruchomościami w CBRE.
W USA czynsze za powierzchnie w biurowcach z certyfikatem LEED są o 5,6 proc. wyższe niż w budynkach bez tego certyfikatu. Różnice były szczególnie widoczne w przypadku biurowców z certyfikatem LEED Platinum, które przeciętnie generują o 0,51 proc. wyższy roczny wzrost stawki.
Budynki generują wyższe czynsze, ale jednocześnie wykazują niższe miesięczne koszty operacyjne i eksploatacyjne. W USA biurowce z certyfikatem Energy Star zużywają o 35 proc. mniej energii niż nieruchomości bez takiej certyfikacji. Natomiast brytyjski Bloomberg London Building, biurowiec z najwyższym ratingiem certyfikatu BREEAM na świecie, osiąga mniejsze zużycie wody o 73 proc., a energii o 35 proc. względem budynków bez certyfikatu BREEAM – wylicza CBRE.
Budownictwo nie może spoczywać na laurach
Pomimo optymistycznych danych z ostatnich lat, budownictwo powinno zakasać rękawy na rzecz efektywności energetycznej. Z danych Eurostatu wynika, że branża budowlana wykorzystuje pośrednio lub bezpośrednio ok. 40 proc produkowanej energii. Do tego generuje rocznie ponad 0,8 mld ton odpadów, czyli 36 proc. łącznej ich ilości oraz wykorzystuje bezpośrednio 1,8 mld ton surowców pierwotnych, czyli zużywa 25 proc. łącznego na nie zapotrzebowania.
Źródło: CBRE