Jak wielu osobom niesłusznie przyznano dodatek węglowy?

Dodatek węglowy, czyli wsparcie w wysokości 3 tys. zł dla osób ogrzewających swoje domy węglem. Już zanim został wprowadzony sprawił wiele zamieszania. Głównym zarzutem wobec dodatku było wspieranie węgla, od którego odchodzimy. Doprowadzono nim także do rozmnożenia się gospodarstw domowych. Prawo miało luki, które zostały wykorzystane. Ile osób skorzystało z dodatku węglowego bezprawnie? 

Zdjęcie autora: Redakcja Termomodernizacja
Zdjęcie autora: Redakcja Termomodernizacja

Redakcja Termomodernizacja

Wydawcą portalu jest GLOBEnergia Sp. z o.o.
Dodatek węglowy

Podziel się

O słuszność przyznania niektórych dodatków węglowych zapytała Hanna Gill-Piątek Posłanka na Sejm RP w interpelacji sejmowej. Odpowiedziała natomiast Anna Łukaszewska-Trzeciakowska wiceminister Klimatu i Środowiska.

Na czym polegał dodatek węglowy?

Według danych z Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków w prawie 56% kotłów na paliwa stałe stosowany jest węgiel lub paliwa węglopochodne. Oznacza to, że co najmniej 2,5 mln kotłów jest zasilanych węglem. Aby otrzymać dodatek węglowy, gospodarstwa domowe musiały wypełnić deklarację i złożyć ją do CEEB. Dotyczyło to lokali mieszkalnych, wyposażonych w kocioł na paliwo stałe, kominek, kozę, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnię, kuchnię węglową lub piec kaflowy zasilany węglem kamiennym, brykietem lub peletem, które zawierają min. 85%. Do otrzymania wsparcia nie były wymagane kryteria dochodowe, a środki nie musiały być wydane na określone cele.

Pierwszy uruchomiony dodatek do ogrzewania wspierał węgiel. Potem dopiero powstały inne dodatki wspierające pozostałe źródła ciepła.

Posłanka Hanna Gill-Piątek zadała pytanie Ministerstwu Klimatu i Środowiska o to, czy monitorowane są nadużycia dotyczące nienależnego pobierania dodatku węglowego oraz skalę tego zjawiska. W odpowiedzi na to, Anna Łukaszewska-Trzeciakowska - wiceminister Klimatu i Środowiska ujawniła, że budżet przewidziany na dodatki węglowe wynosi 11,5 miliarda złotych, a kwota 3 tysięcy złotych pozwalała na zakup około jednej tony węgla. Ponadto, wyraźnie wskazano, że jeden dodatek węglowy przysługuje na jeden adres zamieszkania, jednak pojawiły się informacje o przypadkach, gdy dodatek był pobierany na pustostany lub lokale niemieszkalne. Weryfikacja tego, czy faktycznie tak się dzieje została przerzucona na samorządy.

Dodatek węglowy dla budynków niemieszkalnych

Nie zarejestrowano żadnych informacji o niewłaściwie przyznawanych dodatkach węglowych na nieruchomości niemieszkalne. To gminy są odpowiedzialne za potwierdzenie, czy osoba, która zgłosiła wniosek o dodatek węglowy, może go otrzymać. Jeśli wnioskodawca nie wyraził zgody na weryfikację, nie otrzymał on dodatku.

“Art. 2 ust. 15b-15e (ustawy z dnia 5 sierpnia 2022 r. o dodatku węglowym - przyp. red.) daje organom rozpatrującym wnioski o wypłatę dodatku węglowego możliwość przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, który ma na celu ustalenie faktycznego stanu danego gospodarstwa domowego. Jednocześnie w nowelizacji z 27 października 2022 r., wprowadzono ust. 15f-15g, które w zakresie przeprowadzania wywiadu środowiskowego pozwalają również na ustalenie, czy wykorzystywane przez gospodarstwo domowe źródło ogrzewania uprawnia do przyznania dodatku węglowego. Niewyrażenie zgody na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, stanowi podstawę do odmowy przyznania dodatku węglowego” - czytamy w odpowiedzi na interpelację.

Podpisujący wniosek o dodatek węglowy musiał wyraźnie zadeklarować, że jest świadomy odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń. W przypadku gdyby gmina miała uzasadnione wątpliwości w tej kwestii, miała prawo do powiadomienia organów ścigania.

Co grozi gminom za niepoprawne rozpatrywanie wniosków?

W odpowiedzi wiceminister na interpelację czytamy, że gmina musiała starannie sprawdzać wnioski o dodatek węglowy, aby ustalić stan faktyczny. Co to oznacza? Jeśli wystąpią jakieś nieprawidłowości, których gmina nie weryfikowała, będzie jej przypisana odpowiedzialność.

Jak wiele wniosków gminy odrzuciły w związku z podejrzeniami naruszeń? Niestety, nie można dotrzeć do takiej informacji. Informacje na ten temat nie docierają jednak do Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Jak wyjaśnia Anna Łukaszewska-Trzeciakowska, od rozpatrywania i weryfikacji wniosków są gminy i tylko one posiadają dane dotyczące liczby odrzuconych wniosków o przyznanie dodatku. Do MKiŚ trafiają jedynie dane o pozytywnie rozpatrzonych wnioskach o wypłaty dodatku węglowego. Na podstawie zgłoszonego zapotrzebowania, Ministerstwo Klimatu i Środowiska przekazuje odpowiednie środki wojewodzie, który następnie rozdziela je do gmin. Co to oznacza? Jeśli wniosek został pozytywnie rozpatrzony w gminie, to osoba, która składała wniosek, miała prawo do otrzymania dodatku węglowego. Z zapewnień MKiŚ wynika, że dodatek był rozdzielany zgodnie z założeniami, więc nie trafiał do niewłaściwych osób. A więc ile osób skorzystało z dodatku?

Według odpowiedzi ministra Piotra Dziadzio na interpelację wypłacono dodatek osłonowy w wysokości ponad 2,5 mld zł. Beneficjentami zostały 4 mln gospodarstw domowych. Jednakże nie podano dokładnej informacji o ilości wypłaconych dodatków węglowych.

Źródło: Sejm, CEEB, GLOBENERGIA.

Zobacz również

Ostatnio dodane