Fakro ogranicza produkcję. Powodem drastyczny spadek budowy domów
Fakro - polski producent okien dachowych, będący jednocześnie jednym z największych pracodawców w regionie zapowiedział ograniczenie produkcji i wprowadzenie 4-dniowego tygodnia pracy.
Podziel się
Firma wyjaśnia, że od 2020 r. ma do czynienia ze spadkiem zapotrzebowania na produkty firmy, co wynika z drastycznego spadku liczby budowanych domów i mieszkań w Polsce.
W trosce o pracowników czynimy wszelkie starania, aby przetrwać obecny kryzys. Obecnie dostosowujemy strukturę zatrudnienia do sytuacji rynkowej. Nie planujemy zwolnień grupowych. Ograniczamy produkcję. Okresowo wprowadziliśmy także krótszy 4-dniowy tydzień pracy - podkreśla członek zarządu ds. marketingu Fakro Janusz Komurkiewicz w stanowisku przesłanym PAP.
Przypomnijmy, że firma Velux - inny producent okien dachowych - w następstwie kryzysu w budownictwie we wrześniu b.r. również wprowadził 4-dniowy tydzień pracy.
Polscy producenci okien liderem rynku europejskiego
Jak podaje firma badawcza MarketHub polskie przedsiębiorstwa są liderem europejskiego rynku okien i odpowiadają za 29% wartości eksportu wszystkich krajów UE na tym rynku.
Europejski rynek stolarki okiennej
W raporcie MarketHub w 2020 r. na europejskim rynku okien i drzwi funkcjonowało ok. 5000 producentów, a wartość tego rynku wyniosła 36,3 mld USD. W Polsce rynek ten wart był prawie 900 mln USD.
Zmiany nastąpiły po pandemii COVID-19, kiedy to m.in. z powodu ograniczeń tranzytowych znacznie spadła sprzedaż okien. Co istotne, polskim producentom udało się wyjść obronną ręką z kryzysu, w konsekwencji staliśmy się liderem sprzedaży w skali globalnej, a polskie firmy odnotowały wówczas największą stopę wzrostu eksportu.
Od polskich producentów kupują głównie Niemcy - ponad 35% okien i drzwi PCV i ponad 25% okien drewnianych. Polska przoduje także (zaraz po Chinach) w eksporcie okien i drzwi aluminiowych - polskie produkty pokrywają ponad 9% eksportu w skali świata.
Podkreślić warto, że od jakości i wykonania stolarki okiennej zależy nie tylko bezpieczeństwo nowego budynku, ale i jego bilans energetyczny, co nabiera szczególnego znaczenia w momencie podejmowania decyzji o budowie nowego domu lub rozpoczęcia termomodernizacji użytkowanego już budynku.
Źródła: PAP, Markethub.