Co jest nie tak ze wskaźnikiem zapotrzebowania na energię pierwotną?
Z punktu widzenia prawa najważniejszym parametrem dla budynku jest wskaźnik zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną. Budzi on sporo kontrowersji, ale to właśnie według niego ocenia się obiekty przy okazji wystawiania świadectw charakterystyki energetycznej. Jak go obniżyć?
Podziel się
Wskaźnik zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną odnosi się bezpośrednio do rodzaju nośnika energii, którym budynek jest ogrzewany. I tutaj powstaje problem. Część środowiska akademickiego i branży uważa, że przez nadrzędny wpływ źródła ciepła na ten wskaźnik, świadectwo charakterystyki energetycznej budynku nie daje informacji na temat standardu obiektu. Wskaźnik EP jest bowiem używany jako wskaźnik decydujący o spełnieniu wymagań WT 2021. Planowane klasy energetyczne również będą bazować na tym współczynniku.
Współczynniki nakładu nieodnawialnej energii pierwotnej
Nieraz podnoszone jest, że ten sam budynek, ale wyposażony w różne źródła ciepła będzie miał wskaźnik zapotrzebowania na energię pierwotną kilka razy wyższy, co nie do końca oddaje standard budynku. Wszystko przez przyjęte współczynniki nakładu, które w bardzo ogólny sposób przedstawiają potencjalne zużycie paliw nieodnawialnych do produkcji i dystrybucji poszczególnych nośników energii. Podstawą prawną dla tych wartości jest Rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii zmieniające rozporządzenie w sprawie metodologii wyznaczania charakterystyki energetycznej budynku lub części budynku oraz świadectw charakterystyki energetycznej. Przyjęta w marcu nowelizacja zmieniła bowiem współczynnik nakładu wi dla energii elektrycznej z sieci, którą uaktualniono o udział OZE w miksie energetycznym. Tak aktualnie prezentują się współczynniki:
Nowością od 28 kwietnia była zmiana współczynnika wi dla energii elektrycznej z 3 na 2,5. To duża zmiana w przypadku przede wszystkim ogrzewania energią elektryczną, w tym pompami ciepła. Jak oblicza się zapotrzebowanie na nieodnawialną energię pierwotną? Zacznijmy od rozróżnienia trzech energii, które charakteryzują instalację w budynku.
- Zobacz również: Energia pierwotna i energia dostarczona – co oznaczają na świadectwie charakterystyki energetycznej?
Energia użytkowa, końcowa i pierwotna
Po pierwsze energia użytkowa (EU) - opisuje ona ilość energii cieplnej, którą potrzebuje budynek. Kolejną jest energia końcowa, czyli ta, którą faktycznie należy dostarczyć do urządzenia grzewczego przy uwzględnieniu sprawności. Można najprościej powiedzieć, że uwzględnia ona straty oraz charakter źródła ciepła. Nieodnawialna energia pierwotna to natomiast energia końcowa pomnożona przez współczynnik nakładu (jeden z przedstawionych w tabeli). Co więcej, aby móc rzeczowo porównywać ze sobą budynki stosuje się wskaźniki, przeliczając ww. zapotrzebowania na m2.
Najogólniej więc mówiąc wskaźnik zapotrzebowania na energię:
- użytkową - najbliżej opisuje standard izolacyjności i szczelności budynku,
- końcową - ujmuje zarówno standard oraz jakość wykonania aktualnej instalacji grzewczej,
- pierwotną - uzależnia standard budynku od jakości stosowanego paliwa.
Pozytywne jest, że OZE podwyższają standard obiektu, ale wątpliwości budzi m.in. wartość współczynnika wi dla biomasy. Zastanawiające jest dlaczego wynosi on 0,2, gdy dla paliw kopalnych wynosi 1,1. Zaznaczmy, że współczynnik dla biomasy odpowiada tylko wykorzystaniu energii nieodnawialnej do produkcji. Trudno sobie to wyobrazić, że w przypadku wydobycia węgla współczynnik ten zwiększa bazowe dla paliw kopalnych 1 tylko o 0,1. To nie koniec jednak, ponieważ nie da się porównać drewna kawałkowego do pelletu lub brykietu. Zarówno pelletowanie, jak i brykietowanie to procesy energochłonne, więc tego typu opał powinien mieć inny współczynnik wi.
Jak zmniejszyć wskaźnik zapotrzebowania na EP?
To jest jednak rzeczywistość, w której musimy żyć. Jak więc obniżyć wskaźnik zapotrzebowania na energię pierwotną, aby sprawić, by nasz dom stał się bardziej ekologiczny? Przypomnijmy, że zacznie się to bardziej liczyć, gdy wprowadzone będą lepiej rozumiane przez społeczeństwo klasy energetyczne znane ze sprzętów AGD. Już teraz wynajmujący i sprzedający powinni podawać ten i inne parametry ze świadectwa charakterystyki energetycznej:
- wskaźniki rocznego zapotrzebowania na energię użytkową, energię końcową, nieodnawialną energię pierwotną,
- udział odnawialnych źródeł energii w rocznym zapotrzebowaniu na energię końcową,
- jednostkową wielkość emisji CO2.
Wracając do poprzedniego pytania - wymienić źródło ciepła. Jeżeli jednak planujesz docieplić dom, to lepiej zrobić to najpierw. Wówczas zmniejszy się zapotrzebowanie na energię użytkową, co wpłynie na dobór mocy nowego urządzenia grzewczego. Za jednym zamachem uda się więc zmniejszyć koszty eksploatacyjne, jak i inwestycyjne.
Źródło: Termomodernizacja.pl, MRiT.