Podziel się
Problem z dociepleniem murów od strony zewnętrznej to nie tylko problem obiektów historycznych o wartości zabytkowej, z bogactwem detali architektonicznych czy ścian, które mają kosztowne wykończenie o wieloletniej trwałości (np. okładziny z kamienia naturalnego).
Rozwiązanie problemu termomodernizacja wiekowych i zabytkowych budynków staje się coraz bardziej potrzebne. Sporo mówi się o gospodarce niskoemisyjnej, o dążeniu do poprawy jakości powietrza w centrach miast. To właśnie centra miast są wypełnione budynkami, do dziś ogrzewanymi piecami kaflowymi. Ich termomodernizacja nabiera dzisiaj innego wymiaru. Oprócz ograniczenia ilości energii potrzebnej do ogrzewania takich budynków, możemy to robić ekologicznie i wygodnie.
Termomodernizacja ścian od wewnątrz czy to metodą lekką mokrą (wełna bądź styropian na kleju) niesie za sobą wiele niebezpieczeństw. Stare mury przez wiele lat były wygrzewane od wewnątrz. Po odcięciu źródła ciepła na styku muru i warstwy styropianu może zbierać się wilgoć i stąd prosta droga do zagrzybienia elewacji. Istnieją metody termomodernizacji od wewnątrz, lecz są kosztowne i nie zawsze skuteczne.
I tu na przeciw wyżej wymienionych problemów pojawia się mata kapilarna. Mata dzięki prostocie montażu i niewielkim rozmiarom potrzebnym do zabudowy może sprostać problemowi. Zakładamy matę na ścianę wewnętrzna i pokrywamy ja tynkiem. Aby wyeliminować mostki cieplne na styku ścian wewnętrznych, dochodzących prostopadle do ściany frontowej (docieplanej) oraz mostki cieplne stropu, zakładamy również matę na strop i ściany stykowe na szerokości 150 cm.
Więcej o zaletach mat kapilarnych - tutaj
Grzegorz Żbik
Doradca Techniczno-Handlowy
HENNLICH Sp. z o.o.