Podziel się
Kiedy rodzinie zaczynają być potrzebne dodatkowe metry kwadratowe przestrzeni, wielu właścicieli domów kieruje swój wzrok do góry. Polacy coraz chętniej wykorzystują nieużywane poddasza na cele mieszkalne, co dla ekip remontowo-budowlanych wiąże się z potrzebą dokładnej wiedzy w zakresie adaptacji istniejących pomieszczeń do nowych warunków. Krok po kroku podpowiadamy, na co zwrócić szczególną uwagę podczas kolejnych etapów prac renowacyjnych.
Adaptacja adaptacji nierówna. Ta stara prawda dotyczy również renowacji poddasza. Oczywiście, najłatwiej bywa w przypadku domów, których właściciel pomyślał o przyszłym wykorzystaniu poddasza jeszcze na etapie budowy. Zazwyczaj jednak przed podjęciem prac adaptacyjnych fachowiec musi ocenić stan oraz wytrzymałość stropu i więźby, a także sprawdzić, czy wysokość strychu jest wystarczająca na ułożenie izolacji i posadzki. Z reguły niezbędne jest także doprowadzenie instalacji nad powierzchnię stropu oraz wykonanie dodatkowych kanałów wentylacyjnych.
[caption id="attachment_6654" align="alignnone" width="1024"]
fot. Paroc[/caption]
fot. Paroc[/caption]
Efektywna podłoga pływająca składa się z wierzchniej wylewki betonowej oraz warstwy izolacji termicznej, pełniącej jednocześnie funkcję akustyczną. W tym celu najlepiej wykorzystać twardą, wyciszającą wełnę mineralną o grubości 30-50 mm. – Wykonawcom szczególnie polecamy płytę akustyczną PAROC SSB1, którą pokrywamy folią oraz około 5-centymetrową wylewką z jastrychu cementowego – podpowiada Adam Buszko, ekspert firmy Paroc. – Pamiętajmy, aby posadzkę wylaną na płytach izolacyjnych oddzielić od ściany szczeliną dylatacyjną. W trakcie wylewania posadzki betonowej w miejsce dylatacji układamy paski wełny mineralnej – dodaje.
Aby dodatkowo zwiększyć izolacyjność akustyczną stropu, wykorzystać można płyty gipsowo-kartonowe lub płyty OSB, na które kładziemy materiał dodatkowo tłumiący dźwięki – maty polietylenowe bądź płyty podkładowe.
fot. Paroc[/caption]
Krok 1. Strop
Nowe warstwy podłogowe, ściany działowe, meble i inne elementy wyposażenia – to wszystko sprawia, że na strop działa dodatkowe obciążenie. Ostateczną decyzję o potrzebie jego wzmocnienia podejmuje konstruktor. Jeśli okaże się to konieczne, w przypadku stropów drewnianych wymienia się słabsze belki lub dokłada nowe. W przypadku renowacji konstrukcji wiekowych, których elementy są już mocno wyeksploatowane lub zawilgocone, należy zamontować poprzecznie nowe belki wzmacniające konstrukcję. Stropy żelbetowe i gęstożebrowe zazwyczaj posiadają wystarczającą wytrzymałość, jednak w razie potrzeby ich wzmocnienia, na niższej kondygnacji wykonuje się podciąg. Istotną kwestią w kontekście adaptacji poddasza jest odpowiednie zabezpieczenie stropów przed dźwiękami uderzeniowymi, które mogłyby przeszkadzać domownikom na niższej kondygnacji. Najskuteczniejszym sposobem na wyciszenie niechcianych hałasów jest wykonanie podłogi pływającej. W tym celu konieczne może się okazać wyrównanie stropu. Aby nie przeciążać konstrukcji, zagłębienia można wypełnić warstwą lekkiego kruszywa (np. keramzytu), na które układamy lekkie płyty z suchego jastrychu. [caption id="attachment_6656" align="alignnone" width="1024"]
fot. Paroc[/caption]
Efektywna podłoga pływająca składa się z wierzchniej wylewki betonowej oraz warstwy izolacji termicznej, pełniącej jednocześnie funkcję akustyczną. W tym celu najlepiej wykorzystać twardą, wyciszającą wełnę mineralną o grubości 30-50 mm. – Wykonawcom szczególnie polecamy płytę akustyczną PAROC SSB1, którą pokrywamy folią oraz około 5-centymetrową wylewką z jastrychu cementowego – podpowiada Adam Buszko, ekspert firmy Paroc. – Pamiętajmy, aby posadzkę wylaną na płytach izolacyjnych oddzielić od ściany szczeliną dylatacyjną. W trakcie wylewania posadzki betonowej w miejsce dylatacji układamy paski wełny mineralnej – dodaje.
Aby dodatkowo zwiększyć izolacyjność akustyczną stropu, wykorzystać można płyty gipsowo-kartonowe lub płyty OSB, na które kładziemy materiał dodatkowo tłumiący dźwięki – maty polietylenowe bądź płyty podkładowe.